Zasiedzenie jest bardzo kontrowersyjną instytucją w polskim prawie. Według prawa, po nieprzerwanym użytkowaniu nieruchomości przez określony czas, dana osoba może zostać jej legalnym właścicielem.

Dobra wiara i zła wiara

Aby móc zasiedzieć nieruchomość, należy władać nią, np. uprawiać i sprzątać ziemię czy korzystać z plonów oraz czucie się właścicielem. Oba te aspekty muszą być zachowane jednocześnie i cały czas przez okres trwania zasiedzenia. Długość okresu po jakim można nieruchomość zasiedzieć, różni się w zależności czy wystąpiła dobra wiara czy zła wiara.

Dobra wiara to przekonanie osoby użytkującej nieruchomość, że jego działanie nie narusza żadnych praw innych osób, albo gdy jest ona błędnie przeświadczona, że ma prawo do własności. Z kolei zła wiara jest przeciwieństwem – użytkujący lokal czy działkę zdaje sobie sprawę z tego, że nie posiada prawa własności, a mimo to korzysta z nieruchomości jako właściciel.

Porad udziela adwokat. Katowice i Kraków mają pomysłowych inwestorów!

Czasem słyszy się o przypadkach, gdy ktoś przez zasiedzenie przejął bardzo atrakcyjne tereny. Jedną z głośnych ostatnio spraw było zasiedzenie nieruchomości przez pewnego inwestora terenów należących do Politechniki Krakowskiej. Mężczyzna sadził przez lata rabarbar na tych terenach, skutkiem czego przejął za darmo 3,5 hektara ziemi w atrakcyjnie położonej lokalizacji. Sprzedał ją Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Małopolskiego za 10 mln. złotych.

Jeśli nie jesteś pewny czy przysługuje Ci zasiedzenie, udaj się do adwokata, który pomoże Ci wyjaśnić wszystkie aspekty Twojej sprawy. Ostateczna decyzja zawsze należy do sądu, jednak warto jest wcześniej zobaczyć jakie mamy szanse na pozytywne rozpatrzenie wniosku o zasiedzenie. Adwokat będzie pomocny również wtedy, gdy sami chcemy przed zasiedzeniem się bronić.

Czym jest zasiedzenie nieruchomości?

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *